Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Obecnie w pracowni:
ikonka utworu

Komentarze do:
W drodze

03.09.2018
Całkiem poplątana linia wydarzeń w drugim akapicie. Robiłem tak samo :D
Musisz jeszcze popracować na filozoficznymi wymysłami. Podoba mi się sam początek - jest jakby rzeczywisty i optymistyczny.
Matka jest mało realną postacią, słowa które wypowiada bardziej pasują do syna, czy samego narratora. Chciałbym wiedzieć kiedy dokładnie umarła i w jakich okolicznościach.
Jechanie samochodem do innej galaktyki jest zabiegiem, który kłuci się z logiką - spodziewałbym się czegoś więcej w tym temacie, co umożliwiłoby mi wczucie się w rolę Józka.
Ja też nazwałem swojego bohatera "Józek" ,kiedy tylko postawiłem pierwsze litery, ale zmieniłem to.
Galaktyka Zen i go. - Napisałeś o jednej galaktyce, więc co robi "go" w tym zdaniu?
Mam wrażenie, że opowiadanie zostało napisane dla beki.
Trochę kolejność układu by się przydała. Chciałbym wiedzieć już wcześniej Józek jechał ciężarówką.

Ogólnie 3 strony filozofii, którą mój mózg chętnie adoptuje. Chciałoby się to przeczytać w bardziej rozbudowanej wersji, w popularyzującej coś formie. Głębokie przemyślenia zasługują na dłuższy rozwój wątku. z

wwwwwwwww w w w w w w w w w w w w w w w ww w w w w w w w w w w w w w w w w w w w w w w w w w
Od: Pióroman BonjurBuonegiorno
twarz męska
04.09.2018
Dzięki za czytanie, może i kiedyś rozwinę temat Józka i jego matki. :)
Od: Autor Apokaliptis
twarz męska